Życie z psem

Bo oni zawsze wygrywają…

Przypadkowa firma, ogłaszanie wyników. Gratulacje w komentarzach, jednak można zauważyć smutne reakcje, wypowiedzi w stylu: „Znowu oni…”. Dość. Po kilku rozmowach doszłam do wniosku, że dużo ludzi nie rozumie. Przecież to decyzja organizatora.

Przez te dwa szalone,wspaniałe lata

Późnym popołudniem 20 listopada 2015 roku do naszego mieszkania wszedł pewien pies. Mój pierwszy, wymarzony, ukochany Pan Pies. Od tej pamiętnej chwili minęły dwa lata. Dwa szalone, wspaniałe lata.

[Kuchnia Zośki] Mięsne przysmaki

Pomysł w mojej głowie, aby własnoręcznie zrobić smaczki powstał dawno temu. Natomiast kilka tygodni temu, przeglądając Pinteresta (tam jest naprawdę wszystko) trafiłam na zacny przepis przysmaków z mięsem. Ale ale. Ja lubię się bawić w kuchni, więc końcowo stworzyłam swój własny przepis. 

Przewiń na górę