Biały wilczur, smycz od Warsaw Dog i nieco odwagi

Kolejny spacer zapowiadał się normalnie. Z resztą, przez większość czasu nie wydarzyło się nic dziwnego. Dopiero kilkanaście metrów od furtki, tuż przed przejściem dla pieszych, zobaczyłam otwierającą się bramę i wybiegającego białego wilczura. Zabawa się zaczęła.

[Kuchnia Zośki] Mięsne przysmaki

Pomysł w mojej głowie, aby własnoręcznie zrobić smaczki powstał dawno temu. Natomiast kilka tygodni temu, przeglądając Pinteresta (tam jest naprawdę wszystko) trafiłam na zacny przepis przysmaków z mięsem. Ale ale. Ja lubię się bawić w kuchni, więc końcowo stworzyłam swój własny przepis.