Bulllet Journal od Zośki strony

Moją słabością, a bardziej wadą, był całkowity brak zorganizowania. To nie jest rzecz nowa, już od pierwszych klas podstawówki miałam problem z zapamiętaniem co mam zrobić. Mogę przyznać, że nie jest to już aż tak straszna wada, a wszystko to zawdzięczam systemowi Bullet Journal i miłym ludziom w internecie. 

Projekt 62 – połowa za nami!

Pierwszy miesiąc wyzwania dobiegł końca. Pewne rzeczy udało mi się zrealizować, część zaczęłam, a niektóre nadal pozostały w stanie nienaruszonym. W międzyczasie miałam ferie, które niestety nie sprzyjały mojej mobilizacji do pracy – potraktujcie to jako wymówkę 😛 Teraz zapraszam do przeczytania, co zaniedbałam, z czego jestem dumna oraz do pooglądania zdjęć.

Q&A – Wasze pytania, moje odpowiedzi

Zainspirowana pomysłem na Q&A na blogu Weroniki postanowiłam stworzyć taki cykl u siebie. Przy pisaniu tutaj jak i na fanpage’u czy Instagramie największą radość sprawia mi kontakt z Wami, Czytelnikami. Zachęcam do obejrzenia efektu końcowego! Nie mam snapchata, pisałam o tym wiele razy, więc nie zamieszczę tego pytania 😛 Przejdźmy do rzeczy: 1. Czy są […]