Przerażająco długie crème de la crème

Trochę to moje lenistwo, trochę nie. No bo kto zaczyna rysować kawę zamiast najzwyczajniej włączyć ekspres? Chyba tylko ja.

Tym mało śmiesznym wstępem zapraszam na wartościowe treści z ponad trzech miesięcy! Starałam się zapisywać wszystko na bieżąco, ale jeśli masz jakieś teksty, którymi chcesz się podzielić, wrzuć je w komentarzu. Będę wdzięczna jeśli będzie to tu, na blogu, bo wtedy wszyscy czytający wpis trafią na Twoją propozycję 🙂

Majowe crème de la crème

Pierwsze dni czerwca to idealny moment na zbiór rzeczy wartych polecenia z maja, prawda? 🙂 Dzisiaj też odbiegamy od psich tematów – okazja dla nie-psiarzy na wychwycenie ciekawych treści!

Kwietniowe crème de la crème

Już połowa kwietnia za nami! W tej śmietance spodziewajcie się czegoś o planowaniu, muzyce, ale też wiele innych! Dzisiaj zdecydowanie wychodzimy poza psie tematy 😀 Zapraszam!