Dobro się opłaca

Spaceruję sobie wczoraj – a dokładniej kieruję swoje kroki w stronę domu, niż dalej wgłąb miasta – co dopiero padało, a ja miałam dużo do zrobienia na dzień kolejny. I idę sobie tak swoim tempem, Bet na smyczy maszeruje tuż przede mną. Nagle słyszymy dźwięk tłuczonego szkła, tego nie da się z niczym innym pomylić.

Oryginalność – dlaczego my?

Chodząc pośród pól i patrząc na biegającego sobie luzem Beethovena zadałam sobie pytanie. Nurtujące mnie od dawna, dość popularne, ale poruszające temat dla mnie ważny. Co jest w nas wyjątkowego? Dlaczego ludzie chcą czytać właśnie B The Great? Ten wpis całkowicie poświęcam rozmyślaniu na ten temat. Mam nadzieję, że choć trochę będzie tu logiki, a nie myśli wyrwanych z kontekstu.